Wyszukiwarka Rozkłądy jazdzy Wydarzenia Katalog Dołącz do nas Kontakt

Radny Matusewicz: "Powinniśmy zabiegać o dojazd do przyszłych terenów inwestycyjnych (...) Nie przegapmy szansy"

wtorek, 09 lutego 2016 14:19 Napisał 
Radny Andrzej Matusewicz Radny Andrzej Matusewicz © eOsielsko.pl

W drugiej połowie stycznia Urząd Gminy Osielsko opublikował projekt strategii rozwoju naszej gminy (więcej przeczytasz tutaj). 31 stycznia poprosiliśmy wszystkich naszych radnych o ocenę tego dokuementu. Jako pierwszy na naszą prośbę odpowiedział radny Leszek Kuziak (przeczytasz tutaj). Poniżej publikujemy ocenę strategii radnego Andrzeja Matusewicza. Na opinie pozostałych radnych cały czas czekamy.

 

Mało konkretów

Przedstawiona, w obecnym kształcie, do konsultacji strategia rozwoju gminy Osielsko do roku 2020 ma charakter, delikatnie mówiąc, bardzo ogólny, choć sami autorzy w opracowaniu twierdzą, że powinna być ona uszczegółowieniem mi. n. aktualnej strategii rozwoju naszego województwa. Jedynym konkretem, który tu znalazłem jest budowa przedszkola, która właśnie dobiega końca. Co ono ma do strategii – nie wiem.

 

Najszybiciej będzie przybywać emerytów

Czytając opracowanie, zastanawiam się kto wykonał większą pracę: gminni urzędnicy czy firma Lech Consulting? Pierwsze 70 stron to zebranie w formie kolorowych wykresów i tabel danych z naszego urzędu, Wikipedii, GUS-u czy Urzędów Pracy. Te dane są oczywiście niezbędne i przynoszą bardzo ciekawe informacje, jak choćby ta, że najszybciej w gminie wzrastać będzie liczba ludności w wieku poprodukcyjnym (!). Przytaczane w tej części dane powinny być możliwie precyzyjne, aby „uchwycić” specyfikę Osielska. Dlatego słabo wypada stwierdzenie autorów: „Ze względu na brak informacji dotyczących poziomu wykształcenia mieszkańców gminy Osielsko, przedstawiono dane dla całego powiatu bydgoskiego”. A wystarczyło sięgnąć do ostatniego Spisu Powszechnego – wszak ankieterzy pytali nas o wykształcenie. Powiat bydgoski to zbiór różnych gmin, na tle których Osielsko czy Białe Błota jako podmiejskie sypialnie z pewnością się wyróżniają. 

 

Nikt nie zapukał do drzwi

Kolejne 20 stron strategii to diagnoza. Pamiętam, jak również sam, roznosiłem ankiety konsultacyjne zachęcając mieszkańców do ich wypełnienia. Widziałem w tym swego rodzaju działania promocyjne, informujące, że oto w naszej gminie dzieje się coś ważnego dla mieszkańców. Oczekiwałem przede wszystkim, że spotkam w miejscach wspólnych, tj. przed sklepem, kościołem, pocztą, lokalną firmą, urzędem czy basenem, ankieterów, którzy w przemyślany, obiektywny i metodyczny sposób będą prowadzili rzeczywiste badanie potrzeb i oczekiwań mieszkańców. Niestety nikt też nie zapukał do moich drzwi w tej sprawie. Nie słyszałem również, aby któryś z kolegów przedsiębiorców był zaproszony do rozmów fokusowych. 

 

W „konsultacjach” wzięło udział dwa proc. mieszkańców

Oczywiście ankieta była powszechnie dostępna, a składać ją można było niemal w dowolny sposób w okresie dwóch tygodni. Tylko kto o tym wiedział? Czy poproszono o pomoc choćby  lokalne media, punkty usługowe, sklepy czy wreszcie księży? Efekt jest taki, że w „konsultacjach” wzięło udział dwa proc. mieszkańców. To i tak bardzo dobry wynik na tle innych gmin. Tu znowu prace wykonali głównie pracownicy urzędu i rady sołeckie, a nie zewnętrzna firma. Samo zawieszenie ankiety w BIP nie wystarczy, bo kto o tym informował. Czy sprawdzono, z jakich numerów IP były wejścia? Obawiam się, że najczęściej logują się tam komputery pracowników Urzędu Gminy. Dlaczego, kiedy okazało się, że tak mało mieszkańców odpowiedziało na ankietę, nie powtórzono jej, nie promowano znaczenia jej wypełnienia? Moim zdaniem, w związku z niską frekwencją a przede wszystkim przypadkowością doboru uczestników badania, przeprowadzone konsultacje nie są reprezentatywne.

 

Nieuzasadnione stwierdzenia

Uważam, że pełniejszą byłaby analiza SWOT, gdyby zaproszono do jej tworzenia naukowców, doświadczonych samorządowców czy przedsiębiorców – znawców tej materii, których w naszej gminie nie brakuje. Jeszcze nic straconego, konsultacje trwają… W analizie znalazłem stwierdzenia, które nie wiem na podstawie czego zostały wysnute, jak np. „wysoka atrakcyjność inwestycyjna gminy” i  „wysoka dynamika rozwoju przedsiębiorczości”. Czy stwierdzenia te wynikają ze wzrostu wpływów z podatku CIT a może gmina przystąpiła do budowy parku przemysłowego? W słabych stronach „Sfery gospodarczej” z kolei, wymieniono „ubogą bazę surowcową”. Może warto jeszcze dopisać, że nie graniczymy bezpośrednio z żadnym morzem! Takie stwierdzenia to ogólniki, wata, która wypełnia strony opracowania.

 

Oczekuję konkretów

Sporo jest w dokumencie odwołań do tego co dzieje się wokół nas i wprost nas dotyczy, jak np. obwodnica zachodnia Bydgoszczy – S5, czy czasu, który strategia obejmuje - a więc możliwości pozyskania środków finansowych w ramach perspektywy UE 2014-20. Dlatego oczekiwałbym, aby cele główne i szczegółowe w naszej Strategii rozwoju Gminy Osielsko, rozwinięte w priorytetach, sprowadzić do postawienia konkretnych zadań do realizacji do roku 2020+. W tej, obecnej postaci opracowanie jest tylko zbiorem ogólnych zapisów, a przecież sami autorzy w rozdziale V.3 piszą: Niniejszy dokument jest więc uszczegółowieniem, skonkretyzowaniem oraz zoperacjonalizowaniem ustaleń „Strategii rozwoju województwa kujawsko-pomorskiego do roku 2020 – Plan modernizacji 2020+”.  

 

Nie przegapmy szansy

Ale gdzie są te szczegóły i zoperacjonalizowanie (!) ustaleń ?! Jeżeli mówimy o szansach, jakie daje nam droga szybkiego ruchu S5, to życzyłbym sobie, aby nie skupiać się tylko na wynegocjowaniu z GDDKiA trzech dojazdów z Wilcza do węzła w Żołędowie, a również zabiegać o dojazd do przyszłych terenów inwestycyjnych dla przedsiębiorców, po drugiej stronie szosy, o których potencjale wielokrotnie radni byli informowani. Z podatku PIT od mieszkańców Wilcza wpłynie 7 tyś zł. Z działalności gospodarczej na takim obszarze np. 7 mln zł. Nie przegapmy szansy. Może to są te nasze zasoby surowcowe? 

 

Bierzmy przykład z Białych Błót

Białe Błota właśnie przystępują do budowy drugiego centrum logistycznego. Z tego pierwszego do gminnej kasy wpłynie 1 mln rocznie. To drugie ma być czterokrotnie większe. Pamiętajmy również, że za ”aleją dębową” jest kolejna gmina, która może chcieć przyciągnąć inwestorów. Rozwój przedsiębiorczości wymaga infrastruktury. Dlatego uzbrojenie terenów inwestycyjnych i budowa dojazdu do drogi szybkiego ruchu muszą znaleźć się w strategii!

 

Skąd brać pieniądze?

Kolejnym, może najważniejszym obszarem są pieniądze. Mamy czas nowej perspektywy finansowania z UE. Uważam, że powinniśmy wymagać od firmy Lech Consulting, wskazania w strategii konkretnych programów krajowych i regionalnych, z których gmina może korzystać przy finansowaniu inwestycji własnych. Uważam, że w przeciwieństwie do naszego, doświadczenie firmy Lech w tym zakresie jest niekwestionowane. W aplikowaniu o środki unijne musimy korzystać z fachowej pomocy. To żaden wstyd ani uzasadniona oszczędność. Sami, jak do tej pory, robimy to słabo.

tytuł, śródtytuły, lead i zdjęcie od redakcji

Radny Matusewicz: "Powinniśmy zabiegać o dojazd do przyszłych terenów inwestycyjnych (...) Nie przegapmy szansy" - 4.3 out of 5 based on 3 votes
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Andrzej Matusewicz

Jest radnym gminy Osielsko VII kadencji oraz dyrektorem loży bydgoskiej Business Centre Club. Wcześniej organizował marketing Gazety Pomorskiej. Obecnie pracuje w komitetach monitorujących wojewódzkie programy operacyjne i prowadzi własną agencję marketingu.

Aby udoskonalić nasz serwis korzystamy z cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody wyłącz tę opcję w swojej przeglądarce lub opuść nasz serwis