Wyszukiwarka Rozkłądy jazdzy Wydarzenia Katalog Dołącz do nas Kontakt

Mieszkanka Niemcza: Wójt nie chce pomóc. Co na to nasi radni? [LIST]

środa, 21 stycznia 2015 11:27 Napisane przez  Redakcja

Poniżej publikujemy list naszej czytelniczki:

 

Witam serdecznie, mieszkam w Niemczu przy ulicy Orzeszkowej. Pomijam kwestię absurdalnego podziału tej ulicy na dwa w ogóle ze sobą nie połączone odcinki, które zawsze wprowadzają osoby postronne w błąd, notoryczne błądzenie taksówkarzy, kurierów, itp.

 

Złożyliśmy pismo

W grudniu jako mieszkańcy złożyliśmy do Urzędu Gminy oficjalne pismo podpisane przez kilkudziesięciu mieszkańców  z pytaniem, czy są przewidziane jakiekolwiek działania w sprawie naszej drogi (odcinek dochodzący do bloków Arkadia 2). Na tym odcinku zlokalizowana jest przychodnia stomatologiczna (wkrótce otwarcie), trzy domy i pięć bloków, co daje blisko 200 mieszkańców, a jeszcze większą liczę poruszającej się po drodze samochodów.

 

Ważne bezpieczeństwo dzieci

Wśród mieszkańców przeważającą część stanowią rodziny z małymi dziećmi. Po opadach deszczu trudno jest przejechać wózkiem po zalegającym błocie, trudno też omijać kałuże uważając na stale przejeżdżające samochody.Latem, kiedy za każdym przejazdem samochodu unoszą się wielkie chmury kurzu równie ciężko jest przejść ulicą. Należy zwrócić też uwagę na bezpieczeństwo dzieci, które chodzą do tutejszej szkoły. Nie każdy z kierowców zachowuje zdroworozsądkowe podejście, zmniejszając prędkość. Istotna pozostaje również kwestia zepsutych na dziurach samochodów i ewentualnych cywilnych powództw, które mogą być przeciwko gminie w tej sprawie wytoczone przed sądem.

 

Argumenty nie skutkują

Wydaje się, że żaden z argumentów wójta nie przekonał do zapoznania się ze stanem drogi i podjęciem jakichkolwiek działań otrzymaliśmy bowiem informację, że nie przewidziano na teren rok realizacji tej drogi, nie ma też możliwości, aby weszła w plan projektów. Być może wejdzie w plan projektów na rok 2016, jeżeli taka będzie wola radnych. Na chwilę obecną będą realizowane inne inwestycje drogowe, które oczekują od dłuższego czasu.

 

Co robić?

Absolutnie zgadzam się z tym, że każdy chciałby mieć drogę do domu wyłożoną kostką, a to jest nie możliwe do realizacji. Tylko plany powinny chyba uwzględniać kryterium natężenia ruchu. A w tym przypadku jak oceniać ubiegłoroczne wykonanie nawierzchni np. ulicy Sowiej w Myślęcinku, przy której znajduje się kilka domów, a sama ulica jest ślepo zakończona? Co zatem należy zrobić, aby chociażby w sposób minimalny zapewnić komfort i bezpieczeństwo mieszkańcom nieruchomości położonych przy tej ulicy? W jaki sposób dopilnować, aby sprawa trafiła pod obrady Rady Gminy? Będę wdzięczna za odpowiedź na postawione pytania.

 

Zapytaliśmy wójta

Po mailu od naszej czytelniczki zadaliśmy wójtowi poniższe pytania:

  1. Jakie jest kryterium wyznaczania ulic do budowy na poszczególne lata? Czy są jakieś jednoznaczne, mierzalne kryteria (ruch, liczba mieszkańców, czas oczekiwania)? Jeśli nie to czym kieruje się organ podejmujący lub rekomendujący drogi do budowy?
  2. Czy istnieje plan budowy ulic na najbliższe pięć lat?
  3. Jeśli droga nie jest jeszcze zbudowana, a jest eksploatowana w znacznym stopniu, to jakie działania podejmuje gmina, aby ułatwić dojazd do posesji mieszkańcom? Proszę o informację na przykładzie ul. Orzeszkowej w Niemczu.

(śródtytuły dodane przez nasz serwis)

Mieszkanka Niemcza: Wójt nie chce pomóc. Co na to nasi radni? [LIST] - 4.0 out of 5 based on 8 votes
Oceń ten artykuł
(8 głosów)

Aby udoskonalić nasz serwis korzystamy z cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody wyłącz tę opcję w swojej przeglądarce lub opuść nasz serwis