Wyszukiwarka Rozkłądy jazdzy Wydarzenia Katalog Dołącz do nas Kontakt

Dramatyczna historia małej Martynki: Zwykła zabawa przerodziła się w raka. Prosimy o pomoc

wtorek, 30 czerwca 2015 21:29 Napisane przez  Super User
Martynka Franz w walce z rakiem Martynka Franz w walce z rakiem

Dziś napisał do nas Patryk Franz (mieszkaniec Osielska) o dramatycznej sytuacji jego siedmioletniej córeczki. Razem z nim prosimy o pomoc, a także udostępnienie tego posta na Facebooku. Z góry dziękujemy w naszym imieniu oraz rodziny małej Martynki. Poniżej zamieszczamy smutną historię choroby.

 

Podejrzany ból

Wszystko zaczęło się we wrześniu 2014 od małego "spięcia" z koleżanką z przedszkola. Wykręcona rączka bolała i bolała. Jedno RTG stawu łokciowego, potem drugie i trzecie nic niepokojącego nie wykazały. Ortopeda stwierdził podwichnięcie głowy kości promieniowej lewej i zalecił maść. A ból nie mijał. Promieniował od łokcia do nadgarstka Nie pomagały maści ani środki przeciwbólowe. Bywał noce, gdy Martynka budziła się przeraźliwie krzycząc z bólu. Ta sytuacja trwała trzy miesiące. Wreszcie w grudniu rodzice postanowili zmienić lekarza. Kolejne RTG dolnej części rączki i znów brak powodów do niepokoju. Wysokie CRP (Białko C-reaktywne, świadczące o stanie zapalnym) próbowano zbić antybiotykiem. i tak kolejne trzy miesiące - ból, badania, antybiotyk, maść, ból, badania, antybiotyk, maść... Bez skutku. Rączka bolała do tego stopnia, że dziewczynka nie mogła nią poruszać. 

 

Diagnoza to był szok

W marcu podczas zabawy Martynka uderzyła się w lewą rączkę. Straszliwy ból powrócił w okolicy łopatki. 17 marca 2015 rodzice zawieźli swoją ukochaną córeczkę na urazówkę Szpitala im. Jana Biziela w Bydgoszczy. Tam powtórzono badanie prześwietlając ramię wraz ze stawem barkowym. I to był szok! Już 20 marca Martyna została przyjęta na oddział onkologiczny w szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. Dr. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy. Po serii badań i biopsji w kwietniu 2015 postawiono ostateczną diagnozę - Mięsak Ewinga/PNET!

 

Pod rodzicami ugięły się nogi

Pod Kamilą i Patrykiem ugięły się kolana - ich jedyne, najukochańsze dziecko miało RAKA! Jednak ci młodzi ludzie wiedzieli, że muszą zebrać wszystkie siły by pomóc swej Księżniczce stawić czoło potworowi. 27 kwietnia Martynka stanęła w narożniku onkologicznego ringu. Ma tylko siedem lat, a musi podjąć najcięższą z walk - walkę o własne życie. Obecnie jest po dwóch blokach chemii. Pierwszy zniosła dobrze, po drugim pojawiły się problemy i ogromny kryzys.

 

Są pierwsze oznaki poprawy, ale to dopiero początek

Na szczęście ostatni rezonans pokazał, że chemia działa i guz uległ częściowej regresji. Ale to dopiero początek drogi do wygranej. Przed dziewczyną jeszcze cztery cykle chemioterapii w Bydgoszczy, a po nich, w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, operacja usunięcia guza z kości ramienia lewego wraz z marginesem zaatakowanej kości oraz wstawienia endoprotezy. Na szczęście w przypadku tej Wojowniczki mięsaka Ewinga diagnozę postawiono na tyle szybko, że gad nie zdążył zaatakować płuc dziewczynki.

 

Martynka potrzebuje pomocy

Kochani - Martynka potrzebuje naszego wsparcia i obecności, tak jak potrzebują tego samego jej rodzice. Dziś leczenie przebiega bez komplikacji, ale każdy z nas wie, jak zjadliwą i podstępną chorobą jest nowotwór, jak potrafi w najmniej przewidywalny sposób, w najmniej spodziewanym momencie podnieść swój łeb i oświadczyć "Ja tu rządzę!". 

 

Martynka musi mieć zaplecze, dzięki któremu w razie potrzeby będzie można sięgnąć po kolejną oręż w tej walce. Trzeba pamiętać również, że nawet skuteczne leczenie nie skończy się w chwili wstawienia endoprotezy. Dziewczynka będzie potrzebowała intensywnej rehabilitacji. Dlatego w Fundacji Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba” zostało utworzone subkonto dla Księżniczki i można jej pomóc.

 

Losy Martynki można śledzić na bieżąco na Facebooku:

 https://www.facebook.com/pages/CEL-wygra%C4%87-z-Ewingiem-Martynka-Franz/526232367524677 

 

Pomóc Martynce można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

Bank BZ WBK  

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem: “304 pomoc w leczeniu Martyny Franz”

wpłaty zagraniczne: PL31109028350000000121731374

swift code: WBKPPLPP

 

Aby przekazać 1% podatku dla Martynki:

należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243

oraz w rubryce ’Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%’ wpisać “304 pomoc dla Martyny Franz”

 

Martynce można też pomóc poprzez wpłatę systemem PAYPAL:

Link tutaj

 

Dramatyczna historia małej Martynki: Zwykła zabawa przerodziła się w raka. Prosimy o pomoc - 4.3 out of 5 based on 12 votes
Oceń ten artykuł
(12 głosów)

Aby udoskonalić nasz serwis korzystamy z cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody wyłącz tę opcję w swojej przeglądarce lub opuść nasz serwis