Wyszukiwarka Rozkłądy jazdzy Wydarzenia Katalog Dołącz do nas Kontakt

Radny Andrzej Matusewicz komentuje: "Czy stać nas na nowe centrum sportowo-rekreacyjne?"

poniedziałek, 10 sierpnia 2015 20:52 Napisał 
Radny Andrzej Matusewicz Radny Andrzej Matusewicz eOsielsko.pl

Na stronach serwisu eOsielsko.pl radny Andrzej Różański opisał koncepcję budowy nowego kompleksu sportowego na granicy Osielska i Niemcza (więcej tutaj). Na naszych stronach eOsielsko.pl internauci dyskutują też o pomyśle czytelniczki Joanny dotyczącym nowego centrum Osielska, którego symbolem stała się figurka baseballisty (przeczytasz tutaj). Racjonalny głos w tej sprawie zabrał radny Andrzej Matusewicz. Poniżej publikujemy jego komentarz.

 

Po awansie Victorii Niemcz do piłkarskiej A-klasy powrócił temat budowy centrum sportowo-rekreacyjnego z prawdziwego zdarzenia w naszej gminie. Jako radni entuzjastycznie przyjęliśmy pomysł przewodniczącego rady gminy, budowy czegoś na miarę Osielska. Tym bardziej że na granicy sołectw Niemcz i Osielsko mamy własne, kilkuhektarowe działki właściwe pod taką inwestycję. Dodatkowo, jak się dowiedzieliśmy, nasze władze gminy, w ramach środków ZIT (Zintegrowane Inwestycje Terytorialne) już planują budowę ścieżek rowerowych, które oprócz dojazdu do Bydgoszczy i w kierunku Zalewu Koronowskiego, będą prowadziły z wszystkich naszych sołectw do nowego centrum sportu.

 

Warto pokusić się o refleksję

Trudno nie przyklasnąć takiej inicjatywie, bo przecież brakuje nam atrakcyjnej przestrzeni wspólnej. Szkoły, centra handlowe, sklepy, ryneczki, place zabaw - tylko częściowo spełniają te funkcje. Dodatkowo, przenosząc obecne boisko bejsbolowe, zyskujemy atrakcyjnie położony teren, we wschodniej części gminy, który może bardziej efektywnie służyć mieszkańcom. Przed podjęciem ostatecznej decyzji warto jednak pokusić się o krótką choćby refleksję i odpowiedzieć na kilka pytań.

 

1. Ile taka inwestycja będzie kosztować?

Już wiemy, że takich realizacji nie będzie można finansować ze środków Unii Europejskiej. Ścieżki rowerowe - tak. Stadiony nie! Słowo klucz: „integracja”, bardzo ważne w obecnej perspektywie finansowej do 2020 roku, w tym przypadku nie uruchomi unijnej kasy.

 

2. Jakie obiekty powinny być tam zlokalizowane oprócz boisk do piłki nożnej i bejsbola, tak by nie stały puste, a może dały gminie zysk?

Zmieniając lokalizację i podnosząc standard boisk niekonieczne zwiększymy ich wykorzystanie. Jakoś nie widzę ludzi na obecnym korcie tenisowym czy boisku do piłki plażowej, basen też świeci pustkami. Nawet nie bardzo wiadomo, kto i na jakich zasadach może korzystać z tych obiektów. Czy lokalizacja coś zmieni?

 

3. Czy będzie stać nas na utrzymanie wspaniałego centrum?

Na pewno znajdą się ludzie do obsługi. Z tym sobie w gminie radzimy. Ile jednak, co roku, wydamy z budżetu pieniędzy na funkcjonowanie i serwisowanie obiektów? Przecież gminny basen, choć skomercjalizowany przez szkółki - przez co mało dostępny mieszkańcom, i tak wymaga dopłaty blisko 2 mln zł rocznie.

 

Strategia Gminy Osielsko

Mam nadzieję, że na te moje pytania poznamy wkrótce odpowiedź dzięki opracowywanej, przez zewnętrzną firmę „Strategii rozwoju gminy Osielsko”. Liczę że w dokumencie tym znajdziemy kluczowe kierunki rozwoju gminy, wynikające z rzeczywistych oczekiwań mieszkańców, a nie tych z ostatnich konsultacji społecznych. Jeżeli dokument ma być rzetelny i reprezentatywny, badania muszą przeprowadzić niezależni ankieterzy i audytorzy. Wówczas władzom gminy i radnym prościej będzie podejmować właściwe decyzje.

 

Zbudujmy park przemysłowy

Z mojego punku widzenia lepiej skupić się na inwestycjach, które oprócz nowych miejsc pracy dadzą gminie dodatkowy dochód z podatku CIT. Zbudujmy więc, z wykorzystaniem środków UE, gminny park przemysłowy, tak by przedsiębiorcy nie uciekali z Osielska, np. ze względu na brak działek inwestycyjnych. Lokalizacja parku wzdłuż Szosy Gdańskiej, zgodnie z przeznaczeniem tych terenów, w sąsiedztwie przyszłego węzła z drogą S5, da dodatkowo szansę na sfinansowanie przez Unię budowy lokalnych dróg dojazdowych - a tych wciąż u nas za mało. Uważam, że budowa gminnego parku przemysłowego, to także krok do lepszej współpracy z Bydgoszczą. My chcemy bezpiecznego skrzyżowania na wjeździe do Osielska, miasto powinno chętnie przystać na pomysł aby w „naszym parku” przeładowywać ciężarówki, na te o mniejszym tonażu, przed wjazdem na ulice Bydgoszczy, aby wydłużyć żywotność dróg. Myślę, że między innymi o tym powinniśmy porozmawiać z Prezydentem Bruskim podczas zaplanowanego spotkania koleżanek i kolegów radnych z naszej gminy.   

 

Posłuchajmy rowerzystów

Wracając do ścieżek rowerowych, warto posłuchać zdania najbardziej zainteresowanych, tj. rowerzystów, którzy ostatnio zgłaszali swoje uwagi, na lokalnych portalach internetowych. Wskazywali tam jak poprawić i uzupełnić te istniejące już ścieżki rowerowe. Pewnie mają też dobre pomysły którędy je poprowadzić w przyszłości. Choć cyklistą nie jestem, uważam, że trasy rowerowe powinny prowadzić do tych miejsc wspólnych dla osielczan, które już są. Do świetlic, szkół czy kościołów też fajne byłoby dojechać rowerem. W ten sposób wykorzystamy raczej pewną kasę na ścieżki w ramach ZIT, nie ryzykując sytuacji kiedy nie będzie nas stać na budowę nowego centrum sportu. Pamiętajmy, że w planowaniu „do szuflady” mamy spore sukcesy. Przecież jest gotowa koncepcja budowy centrum sportu w Niemczu. Szybciej jednak teren zagospodarowała parafia. Teraz więc już tam budować nam nie wypada… Tak czy owak drużynie Victorii Niemcz, od której zaczęła się dyskusja - trzeba pomóc już teraz.

 

400 metrów ścieżki

Swoją drogą, gdzieś między wierszami usłyszałem, że po wschodniej stronie Osielska udało się też zaplanować ścieżkę rowerową. Pojedziemy wzdłuż ulicy Centralnej od ul. Leśnej do Szosy Gdańskiej, czyli jakieś 400 metrów. Ciekawe, czy poprowadzi przez teren plebanii czy kościoła? Mam nadzieję, że ktoś to przemyślał i uzgodnił już z proboszczem, abyśmy na tym odcinku drogi powiatowej, „przez rowerzystów”, nie jeździli 10 km/h. A tak w ogóle, jak na obszar o największym zagęszczeniu ludności, czy to trochę nie za krótka ta ścieżka?

 

E… pewnie się znowu czepiam!

 

część śródtytułów oraz lead od redakcji

Radny Andrzej Matusewicz komentuje: "Czy stać nas na nowe centrum sportowo-rekreacyjne?" - 2.4 out of 5 based on 14 votes
Oceń ten artykuł
(14 głosów)
Andrzej Matusewicz

Jest radnym gminy Osielsko VII kadencji oraz dyrektorem loży bydgoskiej Business Centre Club. Wcześniej organizował marketing Gazety Pomorskiej. Obecnie pracuje w komitetach monitorujących wojewódzkie programy operacyjne i prowadzi własną agencję marketingu.

Aby udoskonalić nasz serwis korzystamy z cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody wyłącz tę opcję w swojej przeglądarce lub opuść nasz serwis