Wyszukiwarka Rozkłądy jazdzy Wydarzenia Katalog Dołącz do nas Kontakt

Pływackie plany Tomasza Chwaliszewskiego: tego nie dokonał jeszcze nikt. Najpierw Jeziorak

czwartek, 12 marca 2015 08:30 Napisane przez  Redakcja
Tomasz Chwaliszewski Tomasz Chwaliszewski

Pokonać Jeziorak. Jeszcze nikt w świecie pływackim tego nie dokonał. Pierwsze pływackie wyzwanie Tomasza Chwaliszewskiego już 22-30 czerwca 2015 r. Jeśli mu się powiedzie będzie pierwszą osobą, która dokona tego wyczynu. 
Według Urzędu Żeglugi Śródlądowej żaden z pływaków długodystansowych nie przepłynął do tej pory najdłuższego jeziora w Polsce - Jezioraka. Tomasz Chwaliszewski postanowił podjąć się tego wyzwania, bo stara się zrealizować bardzo ekstremalne przedsięwzięcia. Chce zrobić to, co nie udało się jeszcze żadnemu pływakowi długodystansowemu.

 

Parę słów o Jezioraku

Jeziorak to jezioro rynnowe położone w północno-wschodniej Polsce w obrębie Pojezierza Iławskiego. Jest najdłuższym oraz szóstym pod względem powierzchni jeziorem w Polsce. Na Jezioraku znajduje się wiele zatok, półwyspów i 16 wysp. Jezioro połączone jest z Kanałem Elbląskim. Brzegi jeziora są zalesione – północne wysokim drzewostanem, a południowe niskim. Nad Jeziorakiem leży miasto Iława.

 

Cały dystans bez dotknięcia łodzi

Chwaliszewski rozpoczął już przygotowania do przepłynięcia najdłuższego jeziora w Polsce. Wystartuje z miejscowości Zalewo, by po około 12 godzinach dotrzeć do Iławy. To 28 km, w rzeczywistości będzie to dystans o kilka kilometrów dłuższy. GPS na bieżąco będzie zapisywał długość oraz czas płynięcia. Temperatura wody podczas próby wyniesie około 17-20 stopni. Tak jak w poprzednich przedsięwzięciach (za wyjątkiem kanału La Manche) pływak może płynąć w piance. Zgodnie z zasadami zawodnik musi przepłynąć cały dystans bez dotknięcia łodzi. Dozwolone są przystanki w formie pływania w miejscu – w takiej pozycji zawodnik może przyjmować pożywienie i płyny.

 

Nieludzkie treningi…

„Ciężko pracuję na treningach, aby zrealizować swój cel” - opowiada Chwaliszewski. „Od października znowu rozpocząłem treningi po okresie odnowy biologicznej. Codziennie staram się pływać. Pierwszy trening 15.00-17.00, drugi koło 20.00 godziny. Do tego 4 razy w tygodniu siłownia oraz ćwiczenia z gimnastyki ogólnej. Wszystko po to, aby zachować ogólną gibkość i zwinność, bo bez tego nie ma nawet sensu myśleć o długodystansowym pływaniu”.

 

… i silna psychika

Jednak trening to nie wszystko. Oprócz przygotowania fizycznego bardzo ważna jest także silna psychika. Myślę, że podczas każdego mojego przedsięwzięcia ją kształtuję. Chociaż pewnego rodzaju kryzys zawsze przychodzi. ”Poczułem to na własnej skórze podczas przepłynięcia Zatoki Gdańskiej w dwie strony, mimo ogromnego ryzyka związanego z tego typu ekstremalnym wysiłkiem. Istnieje możliwość, że w czasie długotrwałego wysiłku wątroba, nerki czy jelita mogą być narażone na niskie dostarczanie krwi i tym samym słabszą wydolność później” - wyjaśnia Tomasz Chwaliszewski.

 

Zagrożenie dla zdrowia

Na dodatek może dojść do wychłodzenia organizmu (hipotermii, która może zagrażać życiu pływaka) oraz niebezpiecznej utarty wagi ciała. Lekarze sportowi uważają, że nie ma żadnych powodów do tego, aby jednorazowo wykonywać intensywny wysiłek fizyczny dłużej niż 1,5 do 2 godzin. Wysiłek, który trwa dłużej, a zwłaszcza ponad 12 godzin może być niebezpieczny dla zdrowia. „Wydaje mi się, iż fizycznie jestem w stanie sobie z tym poradzić. Nie mówię tu oczywiście o warunkach pogodowych, nad którymi nikt nie jest w stanie zapanować, a które zniweczyły całe moje przygotowania podczas przepłynięcia kanału La Manche”.

 

Bije rekordy i pomaga

Chwaliszewski to człowiek, który realizując swoje pasje pomaga jednocześnie innym. Akcje charytatywna towarzyszy każdemu z jego przedsięwzięć. I tak jest tym razem. Zbierane są pieniądze na rehabilitację Błażeja Żyty - 9 letniego chłopca z porażeniem mózgowym, z którym Chwaliszewski zaprzyjaźnił się na basenie w Osielsku. Więcej informacji możecie Państwo uzyskać na stronie Pana Tomasz Chwaliszewskiego. www.tomaszchwaliszewski.pl lub www.facebook.com/TomaszChwaliszewski.

Pływackie plany Tomasza Chwaliszewskiego: tego nie dokonał jeszcze nikt. Najpierw Jeziorak - 5.0 out of 5 based on 4 votes
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Aby udoskonalić nasz serwis korzystamy z cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody wyłącz tę opcję w swojej przeglądarce lub opuść nasz serwis